Wiek
5 msc
Miasto
Warszawa
No popatrz na niego. I spróbuj mu wytłumaczyć, dlaczego nadal nie ma domu.
Miłek patrzy. My też patrzymy. I trochę nie rozumiemy.
Bo to jest kot, który naprawdę lubi człowieka.
Kiedy Olimpia jego tymczasowa opiekunka wchodzi do pokoju, Miłe
... więcejk przerywa to, co akurat robi. Podchodzi, wita ją swoim cichutkim miauczeniem, mruczy, ociera się o nogi.
Lubi wejść na kolana. Poleżeć. Pomruczeć. Być blisko.
A kiedy uzna, że kolan już wystarczy, schodzi i układa się gdzieś obok. Na parapecie, stole, swoim posłaniu. Nadal blisko. Nadal często mrucząc.
Bo Miłek nie jest pluszakiem. Ma swoje granice i bardzo dobrze wie, kiedy chce czułości, a kiedy wystarczy mu po prostu obecność człowieka.
Za to zabawa? Tu repertuar jest szeroki.
Wędka. Sznurek. Piórko. Pluszak. Rolka po papierze. Długopis, który zdecydowanie NIE został kupiony jako zabawka. Karton.
Zwłaszcza karton.
W domu awaryjnym Miłek miał okazję sprawdzić, czy starsze dzieci nadają się do wspólnego budowania kartonowych fortów.
Miłek szuka domu niewychodzącego, z zabezpieczonym balkonem/loggią, jeśli taki jest. Szukamy dla niego domu bez innych kotów. Może zamieszkać ze starszym, rozumiejącym zwierzęta dzieckiem.
Jest w Warszawie.
I serio. Spójrzcie jeszcze raz w te oczy.
Może on właśnie patrzy na swojego człowieka, tylko ten człowiek jeszcze o tym nie wie.
Adopcję prowadzi Olimpia: 508 262 589
Bardzo prosimy też o udostępnienie Miłka. Nie dla zasięgów. Dla tego jednego człowieka, do którego jeszcze nie dotarliśmy.mniej